Jest sala, jest budżet, jest agenda - brakuje punktu programu, który goście będą pamiętać po miesiącu. Znam to z drugiej strony sztalugi: regularnie maluję na galach, jubileuszach i konferencjach i widzę, które atrakcje pracują, a które tylko stoją. Wzór, który się powtarza, jest prosty: wygrywają atrakcje, po których coś zostaje - w rękach gościa, w telefonach uczestników albo w materiałach z eventu. Oto 7 pomysłów z orientacyjnymi budżetami i dopasowaniem do typu wydarzenia.
1. Malowanie gości na żywo (live painting)
Moja działka, więc znam liczby z pierwszej ręki: podczas wydarzenia maluję akwarelowe portrety gości - 15-30 prac na żywo, każda trafia do rąk uczestnika. Dla organizatora to trzy efekty naraz: atrakcja, przy której zawsze stoi grupka ludzi; pamiątka z logo wydarzenia, bo papier przygotowuję pod branding; i najbardziej fotogeniczny kącik na sali - materiał do relacji robi się sam. Pakiety eventowe od 4 500 zł, z umową i fakturą VAT. Malowałam m.in. na evencie modowym, 40-leciu firmy i całodniowej konferencji - szczegóły i realizacje na stronie o malowaniu na żywo na eventach.
2. Silent disco - zwykle 2 000-4 000 zł
Bezprzewodowe słuchawki z kilkoma kanałami muzyki rozwiązują odwieczny konflikt eventów: głośna zabawa i rozmowy biznesowe w tej samej sali, w tym samym czasie. Dodatkowy atut, o którym mówi się rzadziej: działa w miejscach z ciszą nocną i w przestrzeniach biurowych, gdzie klasyczna impreza z nagłośnieniem odpada.
3. Warsztaty kulinarne albo degustacja - od 150-250 zł za osobę
Wspólne gotowanie pod okiem kucharza albo prowadzona degustacja win, kaw czy serów. To najlepszy wybór, gdy celem jest integracja małych zespołów: przy krojeniu i próbowaniu rozmowa toczy się sama, bez wymuszonych gier. Skala jest ograniczeniem - powyżej 40-50 osób warsztaty zamieniają się w pokaz, a cena rośnie liniowo z liczbą gości.
4. Iluzjonista lub mentalista - zwykle 3 000-8 000 zł
Na galach zasiadanych najlepiej działa wariant close-up: artysta przechodzi między stolikami w trakcie kolacji i robi iluzję z centymetra, na oczach ośmiu osób naraz. To skuteczniejszy lodołamacz niż występ sceniczny - daje każdemu stolikowi wspólny temat na resztę wieczoru, a nie piętnaście minut patrzenia w scenę.
5. Strefa gier retro - zwykle 1 500-3 000 zł
Automaty arcade, flipery, konsole z lat 90. Atrakcja bezobsługowa i falowa: goście podchodzą, grają, wracają - przez cały wieczór, bez kolejki i bez harmonogramu. Dobra na duże konferencje i eventy z ciągłym przepływem gości, gdzie atrakcje „na godzinę” się nie sprawdzają.
6. Kaligraf personalizujący upominki
Artysta podpisuje na miejscu notesy, butelki, torby - gość wybiera przedmiot i patrzy, jak jego imię powstaje na żywo. Mechanizm jest ten sam, na którym opiera się moja praca: gadżet z imieniem przestaje być gadżetem, a zaczyna być prezentem. Idealne na premiery produktów i stoiska targowe, gdzie firma i tak rozdaje upominki - personalizacja wielokrotnie podnosi ich postrzeganą wartość przy niewielkim koszcie.
7. Muzyka na żywo - zwykle 2 000-6 000 zł
Kwartet smyczkowy na powitanie, duet jazzowy do kolacji, band na wieczór - żywa muzyka ustawia rangę wydarzenia w pierwszych trzech minutach, zanim ktokolwiek zdąży przeczytać agendę. Jedna rada z sal, na których pracuję: repertuar dobierajcie do profilu gości, nie do gustu zarządu.
Dobór pod typ wydarzenia
- Gala zasiadana - close-up magic, muzyka na żywo, live painting: atrakcje, które działają przy stolikach, bez wyciągania gości z krzeseł
- Integracja zespołu - warsztaty kulinarne, silent disco: tu celem jest rozmowa, nie widowisko
- Konferencja i targi - strefy bezobsługowe (gry retro), kaligraf i live painting przy stoisku: atrakcje falowe, dopasowane do ciągłego przepływu ludzi
- Jubileusz firmy - atrakcje z pamiątką: portrety gości na brandowanym papierze zostają w domach pracowników na lata, a to dokładnie ten efekt, o który chodzi w jubileuszu
Jedno kryterium, które porządkuje wybór
Gdy porównujecie oferty, zadajcie każdej to samo pytanie: co z tej atrakcji zostanie tydzień po evencie? Wspomnienie, zdjęcie w telefonie, przedmiot w domu gościa - im dalej w tej skali, tym dłużej wydarzenie pracuje na markę. Jeśli odpowiedzią ma być ręcznie malowany portret z logo Waszego wydarzenia, napiszcie przez formularz kontaktowy albo sprawdźcie wolne terminy - do wyceny wystarczy data, miejsce i orientacyjna liczba gości.
